piątek, 3 kwietnia 2020

Zapiśnik marcowy z opóźnieniem

Marzec zaskoczył wszystkich:  uczniów, rodziców i nauczycieli. Właściwie to nie sam marzec zaskoczył, ale koronawirus. Nikt z nas nie przewidział, nie przypuszczał, nie domyślił się, że ten miesiąc będzie miał taki nieprzewidywalny scenariusz. Dlatego tym chętniej wstawiam  dzisiaj zdjęcie, które wykonałam wczoraj (będąc w szkole przez chwilkę). Zdjęcie przedstawia nasz marcowy numer Zapiśnika przy Gaśnicy. Na kartce z kalendarza czas zatrzymał się na dacie 12. marca 2020 r. W tym dniu uczniów już nie było w szkole z powodu nadzwyczajnych rządowych decyzji związanych z koronawirusem.
Marcowy numer opracowały i przygotowały dwie uczennice z klasy V b: Oliwia Norek i Nina Szewczyk, co skutkuje pozytywną oceną :)



środa, 1 kwietnia 2020

W czasach koronawirusa

Kochani,
             "wszystko mija, nawet najdłuższa żmija". To aforyzm  Stanisława Jerzego Leca, polskiego poety i satyryka. Koronawirus też minie, ale przez jakiś czas (bliżej nam dzisiaj nieznany) musimy zachowywać się zgodnie z zaleceniami służby zdrowia. Dlatego i tu, w naszej Dziupli Czytaczy wklejam kilka z nich. Obecnie uczycie się zdalnie na odległość, a ponieważ wszędzie, w każdych okolicznościach i miejscach trzeba szukać dobrych stron, to ja taką widzę - może znajdziemy więcej czasu na CZYTANKO??? Życzę Wam tego z całego serca. Jeśli przeczytacie coś ciekawego, napiszcie krótką recenzję i prześlijcie na adres: dziuplaczytaczy@gmail.com 
           Oczywiście wszystkie recenzje po korekcie wykonanej wspólnie z uczniem zamieszczę  na blogu.
              Pozdrawiam Czytaczy :)
BTK


niedziela, 16 lutego 2020

Lutowy Zapiśnik czeka na Czytaczy

W lutowym Zapiśniku znajdziecie:

1. Dlaczego luty nazywa się luty?
2. 
Przysłowia na luty
3. 
Historię walentynek
4. Przypomnienie o kolejnej rocznicy Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego
5. Przypomnienie o tłustym czwartku.

Miłego czytania :-)


środa, 12 lutego 2020

Kilka wyjaśnień

Naszym Czytaczom należy się kilka wyjaśnień związanych z grudniowym i styczniowym  Zapiśnikiem przy Gaśnicy...

W grudniu rozpoczął się remont korytarza na I piętrze (tej części przy Zapiśniku). To sprawiło, że częściowo zrezygnowaliśmy z opracowania numeru grudniowego. Jednak Franek Wójtowicz napisał wcześniej recenzję przeczytanej lektury Rafała Kosika Felix, Net i Nika czyli Gang Niewidzialnych Ludzi, a dziewczynki: Gabrysia Szulia, Małgosia Olesek i Julka Ślęczek przygotowały przysłowia grudniowe. By ich praca nie poszła na marne wrzuciłam te materiały na blog, co mogliście już wcześniej zauważyć. 
Później nadeszła przerwa świąteczna i do 7. stycznia odpoczywaliśmy i czekaliśmy na pomalowanie ściany pod Zapiśnikiem na biało. Zajął się tym pan konserwator Ryszard Molęda, tata naszej starszej koleżanki z VIII klasy. Pani dyrektor Joanna Świegoda wygospodarowała fundusze na zakupienie nowej tablicy do Zapiśnika, a pani Ania Margielewska wiedziała, gdzie taką tablicę się kupuje i w ten sposób od połowy stycznia mieliśmy kolejny numer naszego pisma, którego zdjęcie zamieszczamy poniżej. 
Panie od polskiego (Magdalenia Wiercioch i Bożena Topór-Karpińska) "zmalowały" też ściany wokół Zapiśnika, co widać na kolejnej fotografii. Kącik przy pracowni polonistycznej nabrał nowego, świeżego wyglądu. 
Teraz, kiedy remont mamy za sobą, minęły również ferie zimowe, ruszymy z nowymi siłami do pracy przy kolejnych numerach naszego Zapiśnika.
                                                                                                                                        BTK
    



niedziela, 15 grudnia 2019

Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi


"Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi" to książka o tematyce fantastyczno-naukowej napisana przez polskiego pisarza Rafała Kosika. Książka opowiada o przygodach trójki nastolatków uczących się w warszawskim gimnazjum im. prof. Kuszmińskiego. Podczas pierwszego dnia w szkole Felix poznaje Neta i Nikę oraz dowiaduje się o Gangu Niewidzialnych Ludzi, który okrada banki niezauważony przez ludzi i kamery. Felix wraz ze swoją paczką przez całą fabułę książki rozwiązują zagadki, odnajdują skarby i spotykają... duchy! Pod koniec książki rozwiązują zagadkę gangu, który okazał się zdalnie sterowanymi androidami. 
      Mnie w tej książce podobało się najbardziej spotkanie z duchami. Autor potrafił zaskoczyć swoją niesamowitą wyobraźnią. Moim zdaniem książka jest bardzo ciekawą i interesującą. Mógłbym ja czytać nawet setny raz, ponieważ dalej będzie bardzo fajna.
        Polecam tę książkę rówieśnikom a nawet dorosłym.
                                                                                                               Franciszek Wójtowicz, kl. 6c

Grudniowe przysłowia